
Serwis ISPortal.pl opublikował tekst „DDoS-em w lokalnych operatorów”. Z zajawki wynika, że atak DDoS nie musi oznaczać włamania do sieci ani kradzieży danych. Jego celem może być po prostu wyłączenie usługi.
Autor zwraca uwagę, że w przypadku lokalnych operatorów skutki widać nie tylko w zaatakowanej firmie. Odczuwają je też setki lub tysiące jej klientów. Pojawia się też pytanie, czy część takich działań należy oceniać w szerszym kontekście geopolitycznym. Szczegóły i argumenty znajdziesz w artykule na ISPortal.pl. Tutaj opisujemy tylko to, co wynika z nagłówka i zajawki.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli korzystasz z internetu od małego, lokalnego dostawcy, przerwa w działaniu usługi nie zawsze oznacza awarię sprzętu. Może ją spowodować atak na sieć operatora. Taki atak nie musi oznaczać, że ktoś wszedł do systemów firmy i przejął dane klientów. Po konkretne informacje zwróć się jednak do swojego dostawcy.
W czasie przerwy zachowaj ostrożność wobec wiadomości, które podszywają się pod operatora. Sprawdzaj komunikaty na jego oficjalnej stronie lub w aplikacji. Nie klikaj w linki z nieznanych SMS-ów.
Co możesz zrobić
- Sprawdź komunikaty swojego dostawcy i zgłoś problem przez oficjalne kanały.
- Zobacz, jak wygląda zmiana dostawcy internetu bez przerwy w usłudze: zmiana dostawcy internetu.
- Jeśli zastanawiasz się, czy zmiana ma sens, pomoże poradnik Czy warto zmienić operatora komórkowego.
- Sprawdź, na jakiej sieci działa dany operator: na jakiej sieci działa operator.
- Porównaj abonamenty komórkowe w porównywarce albo zobacz oferty bez umowy terminowej, które łatwiej zmienić.
Warunki usług, w tym zasady zgłaszania awarii i ewentualnych rekompensat, sprawdź w umowie lub regulaminie swojego operatora.
Źródła
- DDoS-em w lokalnych operatorów — ISPortal.pl (isportal.pl)
Wpis ma charakter informacyjny. Aktualne ceny i warunki ofert sprawdzisz w porównywarce i u operatora. Błąd zgłoś na adres podany w zakładce O serwisie. Zasady porównania


